Nowy Jork w sezonie świąteczno-noworocznym jest miastem dużo głośniejszym niż zwykle. Dlaczego tak jest? Ponieważ Nowojorczycy obchodzą Boże Narodzenie i Sylwestra z hukiem. W tym poście skupimy się na sezonie bożonarodzeniowym. Dla każdego, kto kocha Nowy Jork, obowiązkiem jest zwiedzenie go w okresie przedświątecznym i świątecznym.
Coroczną tradycją jest słynna choinka na Rockeffeller Center. Na obrazkach prezentuje się cudownie, więc wyobrażam sobie, jak niesamowicie może ona wyglądać na żywo!


Nowojorskie lodowiska wyglądają jak z bajki. Sama nie przepadam za łyżwami, ale myślę, że skusiłabym się na jedną przejażdżkę. Najsłynniejszym lodowiskiem jest to przy Rockeffeller Center, jednak jednocześnie jest ono najdroższym w Nowym Jorku, ponieważ godzina na tym lodowisku kosztuje 40 dolarów. Warto odwiedzić inne lodowiska, gdzie zapłacimy za wstęp dwa razy mniej.


Wollman Rink w Central Parku- jedno z wielu lodowisk, które może być alternatywą zamiast tego przy Rockeffeller Center
Zakupy na Piątej Alei to obowiązek każdego, kto będzie przebywał w Nowym Jorku w okresie świątecznym. Wystawy sklepów w sezonie świątecznym to prawdziwe dzieła sztuki. Nawet najbardziej zagorzały przeciwnik świąt poczuje dzięki nim ich klimat!


Nowy Jork słynie ze świątecznych dekoracji. Najsłynniejsze możemy podziwiać na Brooklynie w Dyker Heights czy Bay Ridge.



Nowy Jork to najsłynniejsze miasto, w którym musicale są na porządku dziennym. W okresie świątecznym warto zobaczyć przedstawienia związane z tematyką świąteczną. Najsłynniejszym spektaklem jest Dziadek do orzechów.

