Nowy Jork- dlaczego nazywany jest Wielkim Jabłkiem?

Nowy Jork, miasto marzeń dla każdego poszukującego swojego tzw. „American Dream”.

Nowy Jork kryje się pod wieloma nazwami- metropolia nazywana jest takimi określeniami jak „kocioł kultur”, „miasto, które nigdy nie śpi”, „alter ego Ameryki” czy „Gotham”. Jednak, skąd wzięła się nazwa „Wielkie Jabłko”?

W XIX wieku „big apple” (Wielkie Jabłko) oznaczało coś coś ważnego, godnego uwagi; przedmiot pożądania i ambicji. Okazuje się, że owy zwrot pierwszy raz oznaczał wyścigi konne.

Obrazując w ten sposób Nowy Jork, pierwszy raz tego określenia użył John J.Fitzgerald. Dziennikarz sportowy New York Morning Telegraph przypadkowo usłyszał, jak dżokeje nazywają „Big apple” wygraną na wyścigach. Fitzgerald napisał: Jest tylko jedno Wielkie Jabłko. To jest Nowy Jork. Od tego momentu nazwę zaczęto używać w innych dziedzinach życia.

Wiele jest jabłek na drzewie sukcesu, ale jeśli osiągniesz Nowy Jork, oznacza to, że zdobyłeś Wielkie Jabłko”- taką mantrę wyznawali od lat 30 muzycy jazzowi pragnący sukcesu. Prestiżem samym w sobie były wtedy występy na scenie.

W latach 70. jabłko zostało użyte do promocji turystyki miasta. W ten sposób chciano udowodnić, że miasto nie jest brudne i niebezpieczne.

Koniec końców, wielkie jabłko stało się znakiem, jaki zaczęto eksploatować na gadżetach dla turystów. Zaczęły pojawiać się wtedy koszulki, breloczki, długopisy i wiele, wiele innych gadżetów.

Ostatecznie, nazwę „Big Apple” zaakceptował burmistrz Rudolph Giuliani, nazywając tak jedną w ulic Nowego Jorku- The Big Apple Corner. Ciekawostką jest to, że tak nazwana została ulica, na której mieszkał John J.Fitzgerald.